PiS: premier powinien wyjaśni kontakty z sędzią Milewskim

   2012-10-03 21:50:33

Premier Donald Tusk powinien wyjaśnić swoje kontakty z sędzią Ryszardem Milewskim - uważa Mariusz Błaszczak (PiS), który podczas konferencji w Sejmie pokazał zdjęcia, na których widać jak premier i Milewski dopingują drużynę Lechii Gdańsk. Na jednym z nich Donald Tusk "przybija piątkę" z Milewskim.

Błaszczak zaprezentował zdjęcia z 8 sierpnia 2010, 17 października 2010 i 1 kwietnia 2011 roku z trybuny VIP-owskiej stadionu Lechii Gdańsk. Widać na nich polityków PO i premiera, a w bliskim sąsiedztwie sędziego Milewskiego.  

- Czy minister Gowin mówiąc o sitwie miał na myśli te relacje między politykami, a sędzią Milewskim? Jeżeli popatrzymy na te zdjęcia, to, myślę, nie będziemy mieli wątpliwości, dlaczego sędzia Milewski tak ochoczo odebrał telefon z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. (...) Być może premier Tusk powie, że to przypadek, że sędzia Milewski siedział kilkakrotnie obok niego, że podał mu rękę, "przybijał piątkę". Dobrze by było gdyby to powiedział pod przysięgą, odpowiedzialnością związaną z Kodeksem karnym podczas przesłuchania przed komisją śledczą - powiedział Błaszczak.

Szef klubu PiS ponownie zaapelował o poparcie wniosku PiS o powołanie komisji śledczej w sprawie afery Amber Gold.

Sekretarz klubu PO Paweł Olszewski odpiera zarzuty PiS. - Śmieszą mnie tego typu wnioski, żeby na podstawie meczu powoływać komisję śledczą; tym bardziej, że nikt nie ma wpływu kto gdzie siedzi na stadionie. -powiedział.

Premier Tusk pytany w połowie września, czy zna Milewskiego powiedział, że "kojarzy istnienie tej osoby, jednak między nimi nie ma żadnych relacji o charakterze towarzyskim".

Pod koniec września Ryszard Milewski został odwołany z funkcji prezesa Sądu Okręgowego w związku z opisaną przez "Gazetę Polską Codziennie" rozmową sędziego z osobą podającą się za pracownika kancelarii premiera. W rozmowie tej Milewski miał informować o możliwych terminach posiedzenia dotyczącego zażalenia na areszt szefa Amber Gold Marcina P. i umawiać się na spotkanie z szefem rządu. Zachowanie Milewskiego bada rzecznik dyscyplinarny.






Radio ZET/PAP



+ Komentarze


Dodaj Komentarz

Stolica Polski: