Szczerba o wyborach na Ukrainie

   2012-10-28 11:24:13

- Z punktu widzenia Polski są to najważniejsze wybory tego roku – mówi w rozmowie z Onetem Michał Szczerba, komentując odbywające się na Ukrainie wybory parlamentarne. Poseł PO twierdzi, że jeśli Polska nie przekona państw UE do swoich racji, może dojść do zablokowania integracji Ukrainy z Unią.

- Unia Europejska realizująca politykę warunkowości, może doprowadzić do zablokowania podpisania Umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą. Oznaczałoby to załamanie procesu integracji i miało poważne konsekwencje geopolityczne. Dlatego polski głos udział w budowaniu powyborczego przekazu w Europie będzie nie do przecenienia – podkreśla w rozmowie z Onetem Michał Szczerba, obserwator Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE.

Tak jak przed Euro 2012 udało się polskiemu prezydentowi i rządowi przełamać europejski bojkot ukraińskiej części mistrzostw, tak dziś musimy spróbować przekonać naszych partnerów z Unii do przyjęcia naszego punktu widzenia. Tym razem jednak stawka jest o wiele większa – dodaje poseł PO.

Szczerba zaznacza, że należy dążyć do realnej integracji Ukrainy z Unią Europejską, a nie "imitacji czy gry pozorów obu stron". Jego zdaniem, jedyną drogą, żeby to osiągnąć jest podpisanie Umowy stowarzyszeniowej.

- Trzeba być ignorantem, żeby nie zauważyć, że Ukraina pod względem ustrojowym odbiega od standardów unijnych. Także ten proces wyborczy nie jest taki, jaki znamy z Polski czy innych krajów UE – przypomina poseł Platformy.

Szczerba dodaje, że dwa ostatnie lata prezydentury Janukowycza nie były czasem demokratyzacji.

- To był czas koncentracji i utrwalania władzy politycznej i gospodarczej prezydenta, zabezpieczenia interesów oligarchów i jednoczesnego osłabiania opozycji. Już w okresie przedwyborczym zaobserwowano dużo nieprawidłowości wynikających z niedoskonałości ukraińskiej demokracji, naruszeń ordynacji wyborczej i reguł demokratycznego prowadzenia kampanii – wylicza Polski poseł.

Jak jednak zaznacza, ich skala jest jednak mniejsza niż w trakcie poprzednich wyborów.

Poseł przyznaje jednak, że dla wielu krajów UE integracja z Ukrainą nie jest kwestią istotną. - Dla Niemiec czy Francji nie jest to sprawa priorytetowa. Jednocześnie ze względów wizerunkowych Unia nie może zrezygnować z promocji własnego modelu systemowego w swoim najbliższym sąsiedztwie. Dla wielu szefów rządów krajów UE dobrą wymówką do zamrożenia procesu stowarzyszenia z Ukrainą mogłoby być uznanie tych wyborów za niedemokratyczne – mówi Szczerba w rozmowie z Onetem.  

Odepchnięcie i "izolacja" Ukrainy, zdaniem Posła, oznaczałoby wprowadzenie jej w projekty integracyjne Rosji. Unia Celna i Euroazjatycka Unia Gospodarcza to otwarta dla Ukrainy oferta ze strony Kremla. Umowa stowarzyszeniowa to konkretne zobowiązania dla ukraińskich władz do przeprowadzenia reform w kluczowych obszarach polityki i gospodarki – przypomina. Jego zdaniem, tylko podpisanie tej umowy może zmienić Ukrainę w przyszłości i skierować ten kraj na "europejską drogę".

Zwycięży partia Wiktora Janukowycza?

Na Ukrainie rozpoczęły się dziś rano wybory parlamentarne. Lokale wyborcze otwarto o godzinie 7 czasu polskiego, a pierwsze wyniki sondaży powyborczych, tzw. exit-polls, zostaną ogłoszone tuż po ich zamknięciu, czyli po godz. 19 czasu polskiego. Zdaniem komentatorów zwycięży w nich rządząca Partia Regionów prezydenta Wiktora Janukowycza.

Jej przeciwnikami będzie opozycyjna Batkiwszczyna (Ojczyzna) odbywającej karę siedmiu lat więzienia b. premier Julii Tymoszenko, oraz Udar (Cios) znanego boksera Witalija Kliczki. Szanse przekroczenia 5-procentowego progu ma także nacjonalistyczna Swoboda oraz dotychczasowi koalicjanci Partii Regionów, komuniści.




Onet.pl


+ Komentarze


Dodaj Komentarz

Stolica Polski: