Moda vintage w sieci

   2013-01-21 12:37:53

W pogoni za inspiracją może się okazać, że teraźniejszość to stanowczo za mało. Jak dokopać się do skarbów vintage podpowiedzą nam cztery retro-osobowości działające w sieci.

Oh So Lovely Vintage
Mieszkające w kanadyjskim Winnipeg Stefanie i Erin są najlepszymi przyjaciółkami. Łączy je wspólna pasja do stylu vintage. To dzięki niej wpadły na pomysł, aby otworzyć swój własny butik oraz obwoźny sklepik z modą vintage zaaranżowany w przyczepie, którą co roku zabierają na tournee po letnich festiwalach. Ich blog Oh So Lovely Vintage jest pełen inspiracji: stare fotografie, stylowe porady i urywki z pozytywnie zakręconego, „kiczowatego” życia dziewczyn. Koniecznie dodaj ten adres do zakładki „ulubione” i ruszaj razem z nimi na spotkanie przygody w klimacie vintage. 

Tick Tock Vintage
Tick Tock Vintage jest dziełem Veroniki, blogerki pochodzącej z Filadelfii. Pod wodzą tej utalentowanej brunetki, blog stał się prawdziwą kopalnią inspiracji dla fanów wystroju wnętrz, a także porad z cyklu „uszyj lub przerób to sama”, kulinarnych przepisów zdolnych dogodzić najbardziej wytrawnym podniebieniom i dość ekscentrycznej mody prezentowanej na tle bujnego listowia. W ramach bloga Veronika prowadzi także sklep, gdzie można kupić rozmaite rzeczy w stylu vintage, jak sukienki, akcesoria i buty w cenach nie nadwyrężających portfela.

Vintage Mavens
Specjalistka w dziedzinie mody z drugiej ręki, Shareen Sarwar, należy do nowego pokolenia „wizjonerów z Miami”. Razem z mężem prowadzą sklep online, Vintage Mavens, który specjalizuje się w najwyższej jakości ubraniach i dodatkach wykonanych ręcznie. Jej blog jest czymś w rodzaju dziennika wypełnionego niesamowitymi, wyprzedzającymi trendy kreacjami, znaleziskami z innych sklepów i zdjęciami ukazującymi chwile z jej codziennego życia. Innymi słowy – prawdziwa gratka dla wszystkich łowców inspiracji. 

Two Happy Hearts
Two Happy Hearts to okno, przez które możemy oglądać retro-świat 24-letniej Christen. Energiczna, rudowłosa fascynatka mody przeprowadziła się ostatnio wraz z mężem do Nowej Zelandii, gdzie spędza całe dnie na poszukiwaniu ubrań w stylu vintage, kierując się mottem: „Każdy kolejny dzień ma być odrobinę bardziej magiczny od poprzedniego”. Wejdź na jej blog i podziwiaj marzycielsko oświetlone zdjęcia jej kreacji, instrukcje z serii DIY i fotorelacje z wycieczek.   

+ Komentarze


Dodaj Komentarz

Stolica Polski: